Przejdź do głównej zawartości

Czym płacimy w Polsce

Czy wiecie jaka waluta obowiązuje w Polsce, skąd biorą się fizyczne banknoty i monety? Dlaczego nominały są takie, a nie inne i ile kosztuje jeden grosz? Na te i kilka innych pytań postaramy się odpowiedzieć w tym artykule. Zapraszamy!
źródło: pixabay.com

Polski pieniądz nazywa się ZŁOTY POLSKI, a nie jak powszechnie i potocznie się mówi: złotówka (złotówka to moneta o wartości 1 zł). 
Każdy kraj posiada swój własny pieniądz. Byliście kiedyś za granicą? Pamiętacie, jak nazywały się pieniądze, których tam używali? Pieniądze obowiązujące w różnych państwach nazywamy walutami
Dla przykładu: 
  • walutą Ukrainy jest Hrywna
  • walutą Czech jest Korona czeska
  • walutą Szwajcarii jest Frank szwajcarski

Niektóre państwa (np. Niemcy, Francja) zgodziły się na wprowadzenie wspólnego pieniądza. Jest to kilkanaście państw Unii Europejskiej, które przyjęły wspólną europejską walutę – EURO

źródło: pixabay.com

Polska też kiedyś może dołączyć do tych państw – zrezygnujemy wówczas ze złotego, a środkiem płatniczym w naszym kraju stanie się właśnie euro. 

Wróćmy jednak do polskiego złotego. W Polsce obowiązują następujące banknoty i monety:

Na pewno zauważyliście postaci zamieszczone na naszych banknotach. Wiecie skąd się wzięły?
Umieszczanie podobizn władców i znanych osobistości na banknotach wzięło się od tego, że na monetach wybijano herby rodowe lub symbole danych władców. W dzisiejszych czasach jest to forma podziękowania ważnym osobistościom, które miały znaczący wpływ w rozwój całego kraju.

Zadanie: Wyobraźcie sobie, że zostaliście poproszeni o zaprojektowanie banknotu. Zastanówcie się kogo lub co chcielibyście umieścić na „waszym” banknocie. Może uda wam się zrobić projekt takiego banknotu.

A poznajecie tego pana?
To król Bolesław Chrobry. Wiedzieliście, że to właśnie jemu zawdzięczamy wprowadzenie do użytku pierwszej polskiej monety? Wyglądała ona następująco:
źródło: skarbnicanarodowa.pl

Zanim król Chrobry wprowadził pierwszą monetę, pieniądze miały różne formy. Rolę pieniądza pełniły np.: sól, herbata, muszelki, zwierzęta, bursztyn, suszone ryby, różne metale, tytoń, paciorki, kość słoniowa. Jak widzicie pieniądzem mogło być wszystko, cokolwiek ludzie zaakceptowali w tej roli. Taka forma zapłaty miała sporo wad - trudno płacić dobrem, które szybko się psuje lub którego nie można podzielić na mniejsze części.

Zadanie: Wyobraźcie sobie, że przenieśliście się do kraju, w którym nie ma pieniędzy. Pomyślcie, jak wyglądałoby życie mieszkańców tego państwa. Czekamy na wasze pomysły w komentarzach do postu.

Wiemy już jak płacono w przeszłości i czym płacimy dzisiaj. Skąd zatem biorą się pieniądze? Jak to się dzieje, że trafiają do naszych skarbonek? Zapraszamy do lektury:






Na koniec zapraszamy do zabawy ze Skarbonką TVP ABC. Poznajcie banknoty i monety. Zobaczcie, jak dzięki pracy możecie wydawać pieniądze, kupować to, co jest potrzebne lub to, na co macie ochotę.

kliknij tutaj


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.

Czyta się - recenzja książki „OD KOŁA DO FORMUŁY 1”

Przeglądając strony internetowe w poszukiwaniu inspiracji, natrafiłam na recenzję książki pana Michała Gąsiorowskiego „Od koła do formuły 1”, którą zamieszczam poniżej.   Moim zdaniem jest to pozycja godna uwagi! „Autor – Michał Gąsiorowski to dziennikarz sportowy radiowej Trójki. Prowadzi młodego czytelnika od prehistorii, czyli wynalezienia koła po czasy współczesne. Prostym, zrozumiałym dla dzieci językiem opisuje m.in. pierwszy pojazd na parę, trójkołowiec Carla Benza, Forda T, VW Garbusa, Citroena 2CV. Osobny rozdział poświęca polskim samochodom – Warszawie, Syrenie, Fiatowi 126p i 125p oraz Polonezowi. Młody czytelnik ma okazję poznać też auta-legendy: Mercedesa Gullwinga, Fiata 500, Mini, Jaguara E-Type, Porsche 911, aż po Bugatti Veyrona. Z książki można zaczerpnąć też podstawowych informacji o Formule 1, wyścigu LeMans 24, Rajdzie Dakar. Znalazło się też miejsce na przedstawienie słynnych polskich kierowców: Jana Rippera, Sobiesława Zasady, Jerzego Landsberg