Przejdź do głównej zawartości

Jajeczka wielkanocne z masy solnej

Wielkanoc to ciepłe, domowe i bardzo wiosenne święto. Istnieje wiele sposobów na to, jak w tym czasie udekorować dom, dzisiaj proponujemy wykonanie jajek z masy solnej. Można nimi ozdobić gałązki włożone do wazonu.




Będziemy potrzebowali:

Masę solną
Koronkową serwetkę, stare ubrania z ozdobnymi wyszyciami
Stemple, figurki
Farby
Igłę, nić, sznurek

Przepis na masę solną:

1 szklanka mąki
1 szklanka soli
½ szklanki wody

Co robimy:


1. Przygotowanie masy solnej:
Do mąki dodajemy sól i wodę. Całość ugniatamy tak długo, aż powstanie jednolita masa.

2. Powstałe ciasto wałkujemy do grubości ok. 0,5 centymetra.

3. Na powierzchni masy solnej odciskamy wybrany przez siebie motyw (serwetkę, ozdobę, itp.)



4. Korzystając z foremki w kształcie jajka lub wyciętego z papieru szablonu wykrójcie tyle form, na ile pozwoli wam ilość rozwałkowanego ciasta.

5. Za pomocą igły zróbcie dziurkę w górnej części jajeczka – przewleczecie tam sznurek, na którym będziecie mogli zawiesić swoją ozdobę.

6. Tak przygotowane ozdoby połóżcie na blasze i włóżcie do piekarnika w celu wysuszenia. Powinno to trwać około godziny. Używając termoobiegu nastaw piekarnik na temperaturę 50°C. Jeśli korzystacie tylko z dolnej i górnej grzałki bez cyrkulacji, to temperatura powinna wynosić 60°C. Warto dodatkowo zostawić delikatnie uchylone drzwi piekarnika, tak aby do środka dostawało się powietrze. W tym celu można wykorzystać na przykład zwykłą, drewnianą łyżkę i odpowiednio włożyć ją w szczelinę. Po upływie godziny należy domknąć piekarnik i piec swoje ozdoby, przez kolejne 50 minut w temperaturze 120°C z termoobiegiem lub  130°C bez niego. 
Jeśli macie więcej czasu, a nie chcecie korzystać z piekarnika, to możecie pozostawić ozdoby w suchym i ciepłym miejscu. Po dwóch dniach będą twarde i gotowe do zawieszenia.

7. Na koniec można pomalować jajka farbkami. Gdy będziecie już zadowoleni z efektu, wystarczy przełożyć sznurek przez dziurkę, związać go, a następnie powiesić swoje dzieła w wybranym miejscu i cieszyć się własnoręcznie wykonanymi ozdobami.


Polecamy filmik:






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

W co się bawić?

Kiedy skończą się pomysły na zabawę można skorzystać z alternatywy i stworzyć swój unikatowy, jedyny w swoim rodzaju DOMEK POD STOŁEM 

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.