Przejdź do głównej zawartości

Jak kruki opanowały miasto

Co się dzieje, kiedy ustalone podczas zabawy zasady są łamane? Czy należy przestrzegać zasad? Jak byście się czuli, gdyby ktoś chciał wam odebrać dom, gdyby ktoś chciał rozdzielić waszą rodzinę? Wyobraźcie sobie, że tak właśnie czuli się kiedyś Polacy.

Już niedługo, dokładnie 3 maja wszyscy będziemy świętować 229 rocznicę uchwalenia niezwykle ważnego dla naszego kraju dokumentu. Oczywiście chodzi o KONSTYTUCJĘ. Święto Konstytucji 3 Maja jest jednym z najważniejszych polskich świąt.

źródło: wikipedia

Wiedzieliście, że Konstytucja 3 Maja była pierwszą w Europie i drugą na świecie (po konstytucji amerykańskiej z 1787 r.) nowoczesną, spisaną konstytucją!

Wszystko zaczęło się w roku 1787. Król Stanisław August Poniatowski ...
źródło: wikipedia
...zwołał sejm , który miał uchwalić nowe prawo. Posłowie jednak zamiast działać wspólnie, kłócili się o różne sprawy. 
W końcu po czterech latach doszło do porozumienia wszystkich stron i uchwalono konstytucję, czyli ustawę rządową regulującą ustrój prawny Rzeczypospolitej Obojga Narodów (tak dawniej brzmiała nazwa naszej ojczyzny). 
Podpisanie tego ważnego dokumentu miało miejsce w Zamku Królewskim w Warszawie, a dokładnie w Sali Senatorskiej.
źródło: polska-org.pl
Ogłoszenie tej radosnej nowiny nastąpiło na Placu Zamkowym, gdzie uradowani ludzie wiwatowali na część króla i innych twórców tego ważnego dokumentu :
  • Ignacego Potockiego
  • Hugo Kołłątaja
  • Adama Stanisława Krasińskiego
Zapamiętajcie: uchwalenie Konstytucji 3 Maja pozwoliło na wprowadzenie nowych lepszych praw. Dzięki nim Polska mogła się rozwijać.

Tekst dzisiejszej konstytucji wygląda już zupełnie inaczej, został unowocześniony, zawiera prawa i obowiązki każdego obywatela Rzeczpospolitej Polskiej.

Wysłuchajcie fantastycznego słuchowiska „Jak kruki opanowały miasto”, które pomoże wam zrozumieć czym jest Konstytucja i dlaczego każdy powinien ją znać. 





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.

Jajko Kolumba

Już niedługo wielkanocne święta. Jak wiecie przypadają one wiosną, kiedy przyroda budzi się do życia. Symbolem Wielkanocy jest jajko, z którego wykluwa się pisklaczek. Czy znane jest wam wyrażenie "jajko Kolumba"? Jeśli nie to przeczytajcie zamieszczony poniżej króciutki tekst: „Po powrocie z pierwszej wyprawy Kolumba do Ameryki wydano na jego cześć uroczysty bankiet. W trakcie kolacji jeden z gości głośno stwierdził, że zasługi Kolumba są małowartościowe, ponieważ każdy mógł dokonać tego samego. Słysząc to, wielki podróżnik rozzłościł się i rzucił współbiesiadnikom wyzwanie. Polegało ono na ustawieniu na stole, prosto i bez żadnego podparcia, zwykłego jajka. Po licznych nieudanych próbach podejmowanych przez gości i stwierdzeniach, że taka sztuczka nie jest możliwa, Kolumb podniósł się z miejsca i energicznie postawił jajko na blacie, zgniatając nieco dolną część skorupki. Pokazał innym, że da się to zrobić. Na takie rozwiązanie podniosły się głosy, że w ten sposób