Przejdź do głównej zawartości

Kartka z kalendarza

Właśnie dziś, 22 kwietnia przypada DZIEŃ ZIEMI (znany również jako ŚWIATOWY DZIEŃ ZIEMI lub MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ ZIEMI). Jest to szczególne święto, a zarazem najhuczniej obchodzone spośród świąt ekologicznych mające na celu promowanie postaw proekologicznych w społeczeństwie. Organizatorom DNIA ZIEMI zależy, by uświadomić obywatelom różnych krajów, jak ważna jest troska o naszą planetę. Ta idea łączy ludzi na całym świecie.

W Polsce DZIEŃ ZIEMI świętujemy od 1990 roku. Swój początek miał w USA i jest obchodzony od 1970 roku.
Jak zadbać o naszą planetę?
Przede wszystkim oszczędzajmy wodę i energię, segregujmy odpady oraz ograniczmy emisję spalin.

W jaki sposób możemy uczcić to wyjątkowe święto?
Otóż nic nie stoi na przeszkodzie, aby pobyć z przyrodą (poobserwować np. to co dzieje się w zasięgu naszego wzroku) i odkryć w  niej  to, na co do tej pory nie mieliśmy czasu.
Z okazji DNIA ZIEMI możecie również wykonać eko - koszulkę. Do jej przygotowania potrzebne będą jeszcze farby akrylowe (kolor brązowy i zielony) oraz gazeta. Więcej znajdziecie tutaj.
www.ekokalendarz.pl
Ciekawostka !
Co roku na tą okazję, 22 kwietnia Google przygotowuje specjalne grafiki, czyli tzw. Google Doodle. Sprawdźcie sami :)

Pozostałe obrazki pochodzą ze strony: pixabay.com

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.

Jajko Kolumba

Już niedługo wielkanocne święta. Jak wiecie przypadają one wiosną, kiedy przyroda budzi się do życia. Symbolem Wielkanocy jest jajko, z którego wykluwa się pisklaczek. Czy znane jest wam wyrażenie "jajko Kolumba"? Jeśli nie to przeczytajcie zamieszczony poniżej króciutki tekst: „Po powrocie z pierwszej wyprawy Kolumba do Ameryki wydano na jego cześć uroczysty bankiet. W trakcie kolacji jeden z gości głośno stwierdził, że zasługi Kolumba są małowartościowe, ponieważ każdy mógł dokonać tego samego. Słysząc to, wielki podróżnik rozzłościł się i rzucił współbiesiadnikom wyzwanie. Polegało ono na ustawieniu na stole, prosto i bez żadnego podparcia, zwykłego jajka. Po licznych nieudanych próbach podejmowanych przez gości i stwierdzeniach, że taka sztuczka nie jest możliwa, Kolumb podniósł się z miejsca i energicznie postawił jajko na blacie, zgniatając nieco dolną część skorupki. Pokazał innym, że da się to zrobić. Na takie rozwiązanie podniosły się głosy, że w ten sposób