Przejdź do głównej zawartości

Segregacja na piątkę

Czy wiecie czym jest recykling? Dlaczego warto segregować śmieci i jak należy to prawidłowo robić? Na te i kilka innych pytań postaramy się wam odpowiedzieć.

Co to jest segregowanie śmieci i w jaki sposób to robić?
Segregacja odpadów to zbieranie śmieci do specjalnie oznaczonych worków lub pojemników.
Są one podpisane: SZKŁO, METAL, MAKULATURA, PLASTIK, ODPADY BIO, ODPADY ZMIESZANE.
Zatem osobno wrzucamy gazety, osobno szklanki, osobno puszki po napojach i osobno reklamówki.

Po co segregujemy odpady?
Z posegregowanych odpadów można wyprodukować nowe przedmioty i ponownie je użyć – jest to recykling.
Około 60% wytwarzanych przez nas odpadów nadaje się do ponownego wykorzystania.
Wiedzieliście np. że ze stu ton makulatury można wyprodukować 90 ton papieru?

A co nam daje segregacja śmieci?
- zmniejszamy ilość śmieci zalegających na wysypiskach,
- oszczędzamy energię,
- oszczędzamy wodę,
- oszczędzamy surowce naturalne,
- zmniejszamy zanieczyszczenie środowiska.

Kochani, segregacja to nic trudnego, zwłaszcza kiedy z pomocą przychodzi  SUPER PIĄTKA. Zobaczcie sami, oto oni:








Na koniec filmik wyjaśniający na czym polega recykling i zadanko od świerszcza ;-)
Aby zobaczyć kliknij tutaj

 A jakie są wasze pomysły na postępowanie ze śmieciami? Zachęcamy do podzielenia się nimi w komentarzach.

Materiały pochodzą ze stron naszesmieci.pl oraz scholaris.pl

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.

Jajko Kolumba

Już niedługo wielkanocne święta. Jak wiecie przypadają one wiosną, kiedy przyroda budzi się do życia. Symbolem Wielkanocy jest jajko, z którego wykluwa się pisklaczek. Czy znane jest wam wyrażenie "jajko Kolumba"? Jeśli nie to przeczytajcie zamieszczony poniżej króciutki tekst: „Po powrocie z pierwszej wyprawy Kolumba do Ameryki wydano na jego cześć uroczysty bankiet. W trakcie kolacji jeden z gości głośno stwierdził, że zasługi Kolumba są małowartościowe, ponieważ każdy mógł dokonać tego samego. Słysząc to, wielki podróżnik rozzłościł się i rzucił współbiesiadnikom wyzwanie. Polegało ono na ustawieniu na stole, prosto i bez żadnego podparcia, zwykłego jajka. Po licznych nieudanych próbach podejmowanych przez gości i stwierdzeniach, że taka sztuczka nie jest możliwa, Kolumb podniósł się z miejsca i energicznie postawił jajko na blacie, zgniatając nieco dolną część skorupki. Pokazał innym, że da się to zrobić. Na takie rozwiązanie podniosły się głosy, że w ten sposób