Przejdź do głównej zawartości

Mowa bez słów

Oprócz tego, że komunikujemy się za pomocą słów - komunikacja werbalna, to nasze ciało również jest nośnikiem informacji. Słowo to nie wszystko. Komunikacja niewerbalna zwana również mową ciała, na którą składa się m.in.: głos, wygląd fizyczny, wyraz twarzy, gesty, kontakt wzrokowy, sposób w jaki siedzimy lub stoimy oraz pojawiające się rumieńce "mówią" w naszym imieniu nawet wtedy, gdy jesteśmy tego nieświadomi. Ten rodzaj komunikacji służy m.in. budowaniu relacji i sprzyja porozumieniu z drugim człowiekiem.

www.pixabay.com
Zabawa w pytania
Aby zgłębić temat postarajcie się odpowiedzieć na kilka pytań :)

1. Po czym poznajesz, że ktoś ma zły humor lub jest smutny?
2. Czy uważasz, że emocje można łatwo ukryć?
3. Jak pokażesz radość z powodu sukcesu bliskiej osoby?

Trudno było odpowiedzieć? Sami możecie zauważyć, że warto zwracać uwagę na to, co dzieje się dookoła nas.

Jesteście ciekawi co o nas samych mówi nasze ciało?
Nastawienie przyjazne kontra nieprzyjazne w kontakcie z rozmówcą
A teraz przyjrzyjcie się zamieszczonym poniżej obrazkom :)
www.scholaris.pl
Wygląda znajomo, prawda?

Na koniec dodamy tylko, że mowa ciała odgrywa bardzo ważną rolę podczas rozmowy. Przede wszystkim większość komunikowanych treści przekazywana jest przez nią. W pierwszej kolejności jest to postawa, mimika i gesty, następnie brzmienie głosu (ton, tempo i barwa głosu), a na samym końcu wypowiadane słowa.

http://emocje-i-mowa-ciala.blogspot.com/2015/03/komunikacja-niewerbalna.html

P.S. Jeśli zastanawialiście się czy mowa ciała dotyczy tylko ludzi, to mamy dla was coś extra.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

W co się bawić?

Kiedy skończą się pomysły na zabawę można skorzystać z alternatywy i stworzyć swój unikatowy, jedyny w swoim rodzaju DOMEK POD STOŁEM 

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.