Przejdź do głównej zawartości

Na językach - słowa "mama" i "tata"

Języki, którymi się posługujemy, bardzo się od siebie różnią. Istnieją jednak dwa słowa, które brzmią podobnie w najodleglejszych zakątkach świata. Jakie to słowa i jak to wyjaśnić? Zobaczcie sami.

www.pixabay.com


Słowa o których mowa określają najbliższych członków naszej rodziny, czyli mamę i tatę. Wydaje się niemożliwe? A jednak. 
Wskazując mamę, Anglik powie „mum”, Hiszpan – „mamá”, a Francuz – „maman”. W języku węgierskim i suahili słowo to brzmi identycznie jak po polsku. 
Podobnie dzieje się w przypadku słowa określającego tatę. Odpowiednio będzie ono brzmiało: „dad”, „papá”, „papa”, „apa” i „baba”. 


Dlaczego tak się dzieje?
Odpowiedź na to pytanie znalazł rosyjski językoznawca Roman Jakobson. Jako wytłumaczenie wskazuje on proces dziecięcego gaworzenia. Badacz zauważył, że niemowlaki z łatwością „wypowiadają” pojedyncze samogłoski od pierwszych tygodni życia, np. płacząc. Z czasem próbują mierzyć się z trudniejszymi dźwiękami, jakimi są spółgłoski. Najłatwiej wymawiać im te, których wypowiedzenie nie wymaga otwierania ust. I tak właśnie pojawiają się słowa mama, mum, mamá czy tata, dad, papa. Wypowiedziane jako jedne z pierwszych, pozostają z nami przez całe życie.

Na koniec zobaczcie jak brzmi słowo "mama" w innych językach świata:

Albański: „Nene” lub „Meme”

Arabski: „Ahm”

Białoruski: „Matka”

Bośniacki: „Majka”

Brazylijczyk: „Mae”

Bułgarski: „Majka

Kataloński: „Mare”

Chorwacki: „Mati” lub „Majka”

Czeski: „Maminka”

Duński: „Mor”

Holenderski: „Moeder” lub „Moer”

Estoński: „Ema”

Filipiński: „Ina”

Fiński: „Aiti”

Niemiecki: „Mutter”

Grecki: „Mana” lub „Mitera”

Hawajski: „Makuahine”

Hindi: „Ma” lub „Maji”

Węgierski: „Anya” lub „Fu”

Islandzki: „Mamma”

Indonezyjski: „Induk”, „Ibu”, „Biang” lub „Nyokap”

Irlandzki: „Mathair”

Japoński: „Okaasan” lub „Haha”

Łacina: „Mater”

Malajski: „Ibu”

Norweski: „Mamma” lub „Mor”

Portugalski: „Mae”

Rumuński: „Mama” lub „Maica”

Serbski: „Majka”

Turecki: „Anne”, „Ana” lub „Valide”

Ukraiński: „Mati”

Wietnamski: „Ja”

Walijski: „Mam”


 A wy w jakim języku powiecie mamom, jak ważne są dla was?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

W co się bawić?

Kiedy skończą się pomysły na zabawę można skorzystać z alternatywy i stworzyć swój unikatowy, jedyny w swoim rodzaju DOMEK POD STOŁEM 

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.