Przejdź do głównej zawartości

Od kompasu po GPS

Ludzie podróżują nie od wczoraj. Wraz z pojawieniem się różnych środków transportu najistotniejszą kwestią było dotarcie do wyznaczonego celu. Dzisiejsze metody nawigacji różnią się od tych wykorzystywanych przed laty. Ostatnio zapoznaliśmy się z działaniem kompasu. Dziś dowiemy się co nieco o nawigacji satelitarnej (Global Positioning System - GPS).

www.pixabay.com

CO TO JEST GPS?
GPS jest systemem nawigacji satelitarnej, który swoim zasięgiem obejmuje całą kulę ziemską. Jego celem jest dostarczanie użytkownikom informacji, co do ich położenia. Ma także za zadanie ułatwić nawigację po terenie. Prace nad stworzeniem satelitarnego systemu nawigacji rozpoczęły się już w latach 70-ych XX w. Pierwotnie GPS miał być wykorzystywany wyłącznie w celach wojskowych. Jednakże tak się nie stało.
Dynamiczny rozwój technologii i usprawnienie metod wgrywania danych do nawigacji przyczyniło się do upowszechnienia nawigacji samochodowych. Na początku XXI w. zaczęły pojawiać się przenośne urządzenia o coraz to mniejszych rozmiarach. Obecnie nawet nasze telefony wyposażone są w aplikacje umożliwiające precyzyjne określenie położenia.

Z CZEGO SKŁADA SIĘ SYSTEM GPS?
Z satelitów orbitujących wokół Ziemi, stacji kontrolujących i monitorujących na ziemi oraz odbiorników sygnału.

JAK DZIAŁA GPS?
Dzięki wyposażeniu satelitów w zegary atomowe możliwe jest zsynchronizowanie sygnału z całym systemem. Satelity wraz z kilkoma nadajnikami tworzą sieć, tzw. korekcja czasu. Dlatego też odbiornik GPS podaje nie tylko pozycje, ale również szczegółowy czas. Aby to wszystko mogło się zadziać potrzebnych jest wiele precyzyjnych obliczeń. Dokładne współrzędne satelity transmitowane są poprzez depeszę nawigacyjną.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Z wizytą w teatrze lalek

„Teatr to taka dziwna kraina”  Teatr to taka dziwna kraina, którą ukrywa szczelnie kurtyna… Tuż przed kurtyną ja – w pierwszym rzędzie – z niecierpliwością czekam, co będzie. Pełna widownia, ostatni dzwonek i wszystkie oczy w scenę wpatrzone. Gwar wokół cichnie, słychać skrzypienie, za tą zasłoną ciemną, na scenie. Gong. Idzie w górę ciężka kurtyna. Słychać muzykę. Już się zaczyna. Krąg światła pada na kamienicę i skradającą się czarownicę… Na górze księżyc okrągły świeci, oświetla klatkę, w niej dwoje dzieci… Znam tę opowieść, ale w teatrze wstrzymuję oddech, słucham i patrzę… Bo tutaj wszystko zdarzyć się może… Wystarczy szerzej oczy otworzyć… Teatr to rzeczywiście niezwykłe miejsce, to taka magiczna kraina, pełna wspaniałych dekoracji, kolorowych świateł, kostiumów i rekwizytów. A w niej aktorzy i widownia, którzy wspólnie przeżywają każde wypowiedziane na scenie słowo. Obejrzyjcie poniższy filmik i spróbujcie odpowiedzi

W co się bawić?

Kiedy skończą się pomysły na zabawę można skorzystać z alternatywy i stworzyć swój unikatowy, jedyny w swoim rodzaju DOMEK POD STOŁEM 

Na czterech kółkach

Gdziekolwiek się nie obejrzymy, zewsząd otaczają nas pojazdy. Najczęściej widzimy je na ulicy w postaci przejeżdżających samochodów, często jesteśmy ich pasażerami. Czy zastanawialiście się skąd wzięła się nazwa  konie mechaniczne  ?   Jeśli tak to poniższe ciekawostki rozwieją wasze wątpliwości. źródło: internet Skąd wzięły się konie mechaniczne? źródło: internet Gdy kupujemy samochód, jednym z najważniejszych parametrów branych pod uwagę jest moc silnika. Podawana jest ona w koniach mechanicznych. Jednak co to za jednostka i skąd się wzięła? Za ojca konia mechanicznego uważa się Thomasa Savery'ego. Już w 1702 roku porównywał on możliwości swojego silnika do pracy koni. O swoim urządzeniu pisał, że wykonuje pracę, do której potrzebne by były dwa konie, a biorąc pod uwagę fakt, że zwierzęta muszą pracować na zmianę, to nawet kilkukrotnie więcej. Nie była to jeszcze konkretna jednostka miary, ale pozwalała w przybliżeniu określić możliwości silnika.